Co grozi za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów? Przepisy od 2026 r.

W 2025 r. policja ujawniła w Polsce ponad 16 tysięcy przypadków jazdy mimo sądowego zakazu, czyli średnio 45 dziennie. Niektórzy kierowcy mają na koncie kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt zakazów. W artykule dla PetroNews.pladwokat Przemysław Mieczykowski wyjaśnia, dlaczego od 2026 r. jazda „na zakazie” to jeden z najkosztowniejszych błędów, jakie można popełnić za kierownicą.

Wykroczenie czy przestępstwo?

Jazda bez uprawnień, czyli bez prawa jazdy, to wykroczenie. Jazda mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo z art. 244 k.k., zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Nie ma znaczenia, czy zakaz orzeczono za wykroczenie, czy za przestępstwo drogowe. W czasie kontroli policja sprawdza to w rejestrze w kilka chwil.

Co zmieniło się od 29 stycznia 2026 r.

  • Dożywotni zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Sąd może od niego odstąpić tylko w wyjątkowym wypadku.
  • Świadczenie pieniężne co najmniej 10 000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.
  • Przepadek samochodu. Jeśli auto nie należy wyłącznie do sprawcy, np. jest współwłasnością małżonków albo jest w leasingu, sąd orzeka nawiązkę od 5 000 do 500 000 zł.

Wyrok nawet w dwa dni

Takie sprawy często trafiają do trybu przyspieszonego. Kierowca zatrzymany na gorącym uczynku w ciągu 48 godzin staje przed sądem, a oskarżony może uczestniczyć w rozprawie zdalnie, np. z komendy policji. Od zatrzymania do wyroku mogą minąć dwa dni.

Prokuratura ma żądać więzienia

Od marca 2026 r. obowiązują wytyczne Prokuratora Generalnego w sprawach o złamanie zakazu prowadzenia. Prokurator co do zasady ma żądać bezwzględnego pozbawienia wolności, a łagodniejszą karę uzasadniać na piśmie. Dotyczy to zwłaszcza osób z dożywotnim zakazem, kilkoma zakazami albo wcześniejszym skazaniem za ten sam czyn. Prokuratorzy mają też zaskarżać łagodne wyroki i sprawdzać, czy sprawca nie ma kar zawieszonych lub nie odbywa kary w dozorze elektronicznym. Skutkiem może być odwieszenie kary albo cofnięcie zgody na bransoletkę.

Wytyczne wiążą prokuratorów, nie sądy, ale wyraźnie pokazują kierunek.

Dług wobec ubezpieczyciela na lata

Jeśli kierowca z zakazem spowoduje kolizję lub wypadek, ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanym odszkodowanie z OC, a potem zażąda zwrotu całej kwoty od kierowcy. Przy poważnym wypadku, z kosztami leczenia, zadośćuczynieniem i rentą, mogą to być setki tysięcy, a nawet miliony złotych, ściągane z pensji i majątku przez lata. Tak samo postępuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, gdy auto nie miało OC. Własne AC zwykle nie pokryje szkód spowodowanych przez kierowcę bez uprawnień.

Podsumowanie

Kilka kilometrów jazdy mimo zakazu może dziś oznaczać więzienie, dożywotnią utratę prawa jazdy, utratę samochodu, co najmniej 10 000 zł świadczenia i wieloletni dług wobec ubezpieczyciela.

Artykuł ukazał się w PetroNews 22.09.2026 r. Powyższy tekst to jego streszczenie.

Przeczytaj pełny artykuł w PetroNews →

Zobacz też: Utrata samochodu za jazdę po alkoholu · Co grozi za ucieczkę z miejsca wypadku?

Zatrzymano Cię za jazdę mimo zakazu? W trybie przyspieszonym liczy się każda godzina. Zadzwoń: adw. Przemysław Mieczykowski, +48 698 624 334. Zobacz, jak pomagamy w sprawach karnych.